Czy mężczyzna ma prawo nie chcieć kobiety z dzieckiem?
To pytanie samo w sobie działa jak iskra rzucona na suchą trawę. Wystarczy je wypowiedzieć, a natychmiast pojawiają się emocje, oskarżenia, moralne etykiety i gotowe wyroki. Jedni powiedzą, że mężczyzna, który nie chce związać się z kobietą mającą dziecko, jest niedojrzały , egoistyczny albo pozbawiony empatii. Inni odpowiedzą, że każdy człowiek ma prawo wybierać taką relację, w której czuje się ważny, chciany i traktowany poważnie. W całym tym sporze ginie jednak najważniejsza rzecz: wolność wyboru nie jest przemocą wobec drugiego człowieka. Odmowa wejścia w relację nie jest krzywdzeniem. Jest decyzją dotyczącą własnego życia, własnej energii, własnej przyszłości i własnych granic. Flondrianizm wychodzi z założenia, że człowiek nie może budować swojej tożsamości wyłącznie na roli ofiary. Każdy z nas podejmuje decyzje, a decyzje tworzą konsekwencje . Nie każda konsekwencja jest sprawiedliwa, nie każda jest łatwa do udźwignięcia, nie każda wynika z chłodnej kalkulacji, ponieważ życie ...